Sparing: Powiślak - Lewart 1:1

powislak konskowola herb 2W sobotnim sparingu Lewart zremisował z Powiślakiem Końskowola 1:1. Podopieczni Tomasza Bednaruka objęli prowadzenie po golu Konrada Szczotki w 74 minucie. Gospodarze wyrównali po bramce z rzutu karnego. Pewnym egzekutorem "jedenastki" okazał się Jarosław Milcz.

Powiślak Końskowola - Lewart Lubartów 1:1 (0:0)

Bramki: Milcz (k) - Szczotka

Wójcicki - Niewiński, Budzyński, Ponurek, testowany 1 - Pożak, Maksymiuk, Fularski, Szczotka, Najda - Nowak.

Zagrali również Długosz, Majewski, Buczek, Aftyka, Bednarczyk, Fiedeń, Żelisko.

Tomasz Bednaruk:

Szczerze mówiąc, nie do końca jestem zadowolony z postawy zespołu w tym starciu. Mieliśmy określone założenia na ten mecz i konsekwentnie je realizowaliśmy do 80. minuty. Właśnie wtedy nasza niefrasobliwość oraz szybkie i niepotrzebne wprowadzenie piłki do gry spowodowały, że sprokurowaliśmy bardzo kontrowersyjny rzut karny i zremisowaliśmy to spotkanie, choć do tamtego momentu mieliśmy je pod kontrolą. Byliśmy bardzo zdyscyplinowani i graliśmy odpowiedzialnie, a wszystko było tak, jak należy. O to mam też pretensje do swoich zawodników, ponieważ musimy być konsekwentni w swoich działaniach w meczach mistrzowskich. Plus jest tylko taki, że za sparingi nie dają punktów. Mamy jeszcze dwa tygodnie na doszlifowanie naszych wariantów gry, a także na poprawę i wyeliminowanie błędów. W 80. minucie meczu z Powiślakiem przydarzył nam się właśnie taki kosztowny błąd i dwa momenty rozkojarzenia, które miały miejsce po kilku zmianach. Szkoda, bo do tamtej sytuacji byliśmy zadowoleni z postawy zespołu. Rozgrywaliśmy to spotkanie w trudnych warunkach, ponieważ było bardzo gorąco. Mecz nie był zbyt dynamiczny, ale stworzyliśmy sobie kilka niezłych sytuacji. Na początku tej konfrontacji arbiter popełnił ewidentny błąd, nie dyktując rzutu karnego dla nas. Z kolei w samej końcówce strzeliliśmy bramkę na 2:1, ale najprawdopodobniej z pozycji spalonej. Za nami kolejny sparing, przeanalizujemy go i wyciągniemy odpowiednie wnioski. W tym starciu wystąpił u nas Mateusz Bednarczyk. To obiecujący zawodnik z rocznika 2004, który trenuje z nami od tygodnia. Pracował solidnie, więc otrzymał szansę i zarówno w sparingu z Lublinianką, jak i w konfrontacji z Powiślakiem zaprezentował się bardzo pozytywnie, zbierając cenne doświadczenie. Dodatkowo zagrał też Bartosz Fiedeń. Z tego, co wiem, trwają negocjacje i jest bardzo blisko tego, żeby Bartek podpisał kontrakt i został naszym zawodnikiem.

źródło: Lubsport

MKS Lewart Lubartów współfinansowany jest ze środków budżetu Miasta Lubartów.

Sponsorzy główni

Miasto Lubartów
1543

Wspierają nas

UNI-FORMPLAST

sponsor wibro logo

Następny mecz

Kolejka 3
Śr, 12. Sie. 2020 18:00
SKS Wisła Sandomierz
SKS Wisła Sandomierz
-:- MKS Lewart Lubartów
MKS Lewart Lubartów

Twitter

Sparingi rezerw

19.07 Wodnik Uścimów 3:4
26.07 LKS Milanów 2:1
02.08 GKS Nieźdzwiada 11:2
05.08 LKS Kamionka 2:3

Urodziny

... nikt nie obchodzi urodzin w ciagu najblizszych 5 dni.

Polecamy strony

mecze na żywo        wyniki na żywo

Polecamy

piotr wolowik fotografia