W meczu III rundy Pucharu Polski LZPN MKS Lewart Lubartów rozgromił na wyjeździe GLKS Ludwiniak Ludwin![]()
:
i pewnie awansował do kolejnej rundy.
Strzelanie rozpoczął w 4 minucie Kamil Zieliński, który otrzymał dobre podanie na prawej stronie i skierował piłkę do bramki.
Na drugie trafienie przyszło nam poczekać aż do 32 minuty. Jego autorem był Karol Kalita, który świetnie odnalazł się w polu karnym po otrzymaniu prostopadłego podania i wykończył akcję na 2:0. Ledwie minutę później było już 0:3. Mateusz Kompanicki dostał piłkę na lewym skrzydle, wbiegł z nią w pole karne i podał przed bramkę do Aleksa Aftyki, który strzałem w środek skierował ją do siatki.
Kolejne trzy bramki zdobyliśmy w ekspresowym tempie. W 37 minucie po dobrym przerzucie z prawej strony Mateusz Kompanicki przyjął futbolówkę na lewym skrzydle, a następnie pewnym strzałem podwyższył nasze prowadzenie na 4:0. Już minutę później “Kompan” cieszył się z kolejnego trafienia. Dostał on dobre podanie w polu karnym od Karola Kality, a następnie ładnym dryblingiem zmylił bramkarza i skompletował dublet. Strzelanie w pierwszej połowie zakończył w 39 minucie Wiktor Szymona, który zdecydował się na potężne uderzenie z dystansu i ustalił wynik do przerwy na 0:6.
Po zmianie stron trener Grzegorz Bonin posłał do gry 7 nowych zawodników. Pierwszy “bramkowy” efekt zmian zobaczyliśmy już w 51 minucie. Dorian Paluch zagrał za linię obrony do Krystiana Żelisko, a ten przerzucił piłkę nad bramkarzem, podwyższając nasze prowadzenie na 7:0.
W 56 minucie trafienie na swoim koncie zanotował kolejny z rezerwowych. Nasza drużyna wymieniła kilka krótkich podań, a to ostatnie posłał ponownie Dorian Paluch do Wiktora Denki, który w ten sposób zanotował swoje premierowe trafienie dla pierwszej drużyny Lewartu i zmienił wynik na 0:8.
W 57 minucie było już 0:9. Trzecią w tym spotkaniu asystę zanotował Dorian Paluch, który dośrodkował w pole karne do Krystiana Żelisko, a ten wykończył akcję strzałem głową.
Krystian Żelisko nie musiał długo czekać na skompletowanie hat-tricka. Już w 60 minucie zdobył kolejną bramkę, popisując się fantastycznym strzałem z niemal połowy boiska.
Mimo dwucyfrowego prowadzenia 10:0 nasza drużyna nie miała zamiaru spuszczać nogi z gazu i w 62 minucie zanotowała kolejne trafienie. Autorem gola na 0:11 był asystujący przy poprzednich bramkach Dorian Paluch, który ładnym dryblingiem zmylił obrońcę i oddał strzał sprzed pola karnego, po którym piłka znalazła się w bramce rywali.
W 68 minucie nasza drużyna miała rzut wolny. Do piłki podszedł Ernest Skrzyński i oddał mocne uderzenie, po którym piłka odbiła się od Wiktora Denki i wpadła do bramki. W ten sposób zdobyliśmy bramkę na 0:12.
Wiktor Denka w 75 minucie skompletował hat-tricka. Przejął on piłkę w ataku i podwyższył nasze prowadzenie na 13:0.
Strzelanie zakończyli dwaj nasi najlepsi strzelcy w tym spotkaniu, dokładając po jeszcze jednym trafieniu. Krystian Żelisko uczynił to w 85 minucie, zmieniając wynik na 0:14, a Wiktor Denka dobił rywali w 87 minucie wykańczając wrzutkę Doriana Palucha. Spotkanie zakończyło się więc wynikiem 0:15.
Ludwiniak Ludwin – Lewart Lubartów
:![]()
(0:6)
Bramki: Zieliński 4’
, Kalita 32’
, Aftyka 33’
, Kompanicki 37’
, 38
’, Szymona 39’
, Żelisko 51’
, 57’
, 60’,
85’
, Denka 56’
, 68’
, 75’
, 87’,
Paluch 62’![]()
Składy: Ludwiniak: Kłoda – Kowalczyk (83’ Stachal), Macieńko, Tverdola, Grzesiuk – Kuter, Świć – Marzec, Jackowski, Wasilewicz – Chochowski
Lewart: Maziarz – Misiak, Niewęgłowski, (46’ Pacek), Marciniak (46’ Piekarski), Jabłoński (46’ Denka) – Aftyka (46’ Skrzyński) – Gajos, Zieliński (46’ Najda), Szymona, Kompanicki (46’ Paluch) – Kalita (46’ Żelisko)
Żółte kartki: Świć 54’, Chochowski 81’ (Ludwiniak) – Gajos 45’, Pacek 54’ (Lewart)
